Noble Braveheart FCI
527232

Twoje IP: 54.81.178.153
2017-10-22 17:06:01

Buldog Francuski

Pielęgnacja Buldoga francuskiego nie należy do specjalnie skomplikowanych.

  • Czesać nie trzeba, wystarczy przemasować sierść i skórę gumową szczotką z wypustkami (taką zakładaną na rękę). Przyznaję, że robię to tylko przed wystawami, choć jakbym miała tylko jednego psa to na pewno bym to robiła przynajmniej raz w tygodniu (a tak nie bardzo jest czas). Nie mając podszerstka prawie nie linieją (bardziej przed cieczką).
  • Kapać właściwie też nie trzeba (no chyba, że się w czymś paskudnym unura albo na wielkie wyjście). Można przetrzeć mokrym ręczniczkiem i potem drugim do sucha i gotowe. Nie mają podszerstka, tylko króciutką gęstą, lśniącą sierść, która nie łapie brudu i nie zatrzymuje psiego zapachu. Nawet psy całkowicie białe łatwo się nie brudzą.
  • Pazurki trzeba przycinać co ok. 2 tygodnie. Należy przyzwyczajać do tego pieska od bardzo młodego wieku, żeby się nie obawiał (to dla nich nic przyjemnego). Używać można ludzkich cążek do paznokci (ja takich właśnie używam) lub specjalnych gilotynek lub cążek z ogranicznikiem. Ważne, żeby nie skaleczyć psa ucinając za dużo (one zapamiętują ból i potem się buntują i wyrywają co czasem uniemożliwia przycinanie i pozostaje pilniczek do paznokci - ok. godzina piłowania, nie polecam). Więc na początku lepiej przyciąć za mało niż skaleczyć. Jeśli jednak skaleczymy palec to trzeba go zdezynfekować czymś nie piekącym np. Octaniseptem.  A przede wszystkim nie panikować bo tak naprawdę nic się nie stało i od razu dać kilka nagródek jedna po drugiej, żeby "zmienić temat". Żeby pies miło kojarzył cały proces trzeba przygotować co najmniej 18 porcyjek smakołyków i podawać po każdym obciętym pazurku. Warto też na początku nie robić wszystkich łapek na raz, tylko po jednej co pół godziny.
  • Niektórym buldożkom łatwo wysuszają się noski. Trzeba je wtedy raz dziennie posmarować apteczną wazeliną.
  • Bruzda nosowa musi być regularnie czyszczona (nawet raz dziennie). Często wystarczy przetarcie suchym wacikiem lub chusteczką higieniczną. Jeśli jest wilgotnawa, to po wytarciu do sucha i można posmarawać skórę i sierść wazeliną apteczną, a skórę z białą sierścią Sudocremem (natłuszcza i rozjaśnia plamy łzowe)
  • Sprawdzać też trzeba okolice odbytu i w razie potrzeby przemyć zwilżonym wacikiem (one tam nie sięgają)
  • Uszy raczej nie sprawiają problemów. Trzeba je ok. raz w tygodniu obejrzeć, obwąchać (brzydki zapach od razu zdiagnozyje infekcję) i oczyścić. Zwilżamy wacik płynem np. Otifree i delikatnie przecieramy ucho w środku. Moje psy to nawet lubią. Pozostałe brudki doczyszczamy zwilżonym płynem patyczkiem higienicznym (nie "grzebiemy" zbyt głęboko - tylko tam gdzie widzimy). Pamiętamy o używaniu jednego wacika i patyczka do jednego ucha, żeby nie przenieść ewentualnej infekcji. A jak nas coś niepokoi lub jest infekcja to do weta.
  • Czasem trzeba przemyć też oczy. Są duże i wypukłe więc łatwo mogą "coś" w nie złapać. Jeśli są lekko załzawione to często wystarczy wacik z solą fizjologiczną lub przegotowaną wodą (kilka razy dziennie). Uwaga - jeden wacik dla jednego oka, żeby nie przenieść ewentualnej infekcji. Jak pies mruga lub pociera oko łapą można zakroplić świetlik lekarski (3xdziennie), a jeśli nie pomaga, mamy wątpliwości lub nie wygląda to dobrze to do weta.
  • Zęby powinny być czyszczone specjalną pastą o smaku mięska psią szczotkę lub nawet palcem (chociaż raz w tygodniu).